"Zmienimy pytanie". Nawrocki nie rezygnuje. Chce referendum ws. polityki klimatycznej UE

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że ponownie skieruje do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. - Sprawa jest zbyt poważna, zmienimy pytanie, a naród się wypowie - powiedział prezydent.
Prezydent RP Karol Nawrocki - zdjęcie ilustracyjne
Fot . Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Senat w środę nie wyraził zgody na zarządzenie przez prezydenta referendum, dotyczącego unijnej polityki klimatycznej. Karol Nawrocki chciał, by głosowanie odbyło się 27 września. Pytanie miało brzmieć: "Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".

Prezydent: sprawa jest zbyt poważna

Podczas spotkania z mieszkańcami powiatu sokołowskiego na Mazowszu prezydent odniósł się do argumentów, że zaproponowane pytanie było tendencyjne. - Słyszałem, że pytanie było nieodpowiednie. Sprawa jest zbyt poważna, żeby złe pytanie decydowało o tym, czy będzie referendum o Zielonym Ładzie, czy nie będzie - powiedział Nawrocki.

Zobacz wideo Nawrocki chce referendum. Przedstawił pytanie

Prezydent zapowiedział, że złoży drugi wniosek w tej sprawie. - I zmienimy po prostu pytanie, jeśli ono jest nieodpowiednie, a naród się wypowie - stwierdził.

"Referendum to głos narodu"

Nawrocki przekonywał, że referendum nie jest wyłącznie sprawą ekspertów, ale sposobem wyrażenia stanowiska obywateli. - Referendum to nie jest tylko dyskusja ekspertów, to jest głos narodu polskiego - powiedział. - A naród polski w referendum ma prawo powiedzieć: nie chcemy europejskiej polityki klimatycznej, nie chcemy Zielonego Ładu - mówił prezydent.

Senat musi wyrazić zgodę

Prezydent ocenił, że decyzja Senatu nie była wymierzona w niego osobiście. - Ja jestem tylko przekaźnikiem pewnej społecznej emocji. Senatorowie powiedzieli wam: nie chcemy słuchać waszego głosu - stwierdził Nawrocki.

Zgodnie z konstytucją prezydent może zarządzić referendum ogólnokrajowe za zgodą Senatu. Izba musi ją wyrazić bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. W środowym głosowaniu do podjęcia uchwały potrzebnych było 48 głosów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.